UdostępnijShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on LinkedIn
Najlepsze lokaty, konta osobiste i inne produkty finansowe Najbezpieczniejsza inwestycja �wiata Odzyskaj pieni�dze z upad�ych polis inwestycyjnych
Złoto i srebro zawsze wygrywa !
Główny bankowiec USA, Ben Bernanke, zrobi wszystko, żeby uniknąć deflacji, a jedynym sposobem jest drukowanie pieniędzy. Tym bardziej, że nowe dolary pomogą spłacić rządowe długi. Wydrukował już ponad bilion dolarów i będzie drukował dalej. Podejrzewam, że do końca 2011 roku jeszcze włączy drukarkę i groźba deflacji zostanie zażegnana. Rzecz w tym, że kolejne tony dolarów trafią do ludzi. Znowu. Za kilka lat rozejdą się wszędzie i zwiększą inflację. Jednak inflacja nie doprowadza do bankructwa banków, a to bankowcom bardzo na rękę. Morał z tego przydługiego artykułu jest taki. Nieważne, czy będzie deflacja. Nieważne czy będzie inflacja. Wiadomo, że coś będzie, bo w obecnej sytuacji trudno o happy end. Którykolwiek scenariusz by się nie sprawdził, ceny złota i srebra i tak wzrosną. Złoto i srebro zawsze wygrywa. Kiedy deflacja uderzyła Amerykę w latach ’30 złoto osiągnęło rekordowe ceny. Jeśli nadejdzie (hiper)inflacja, cena wszystkiego wzrośnie, a metali szlachetnych zwłaszcza. Trzy tysiące lat historii pokazuje, że tylko one pozwalają obronić się przed deflacją i inflacją i tylko one trzymają wartość w kryzysowych czasach. Kto ich nie będzie miał i postanowi trzymać się pieniędzy, zostanie wykończony.
OD kilku tys. lat używane jako środek płatniczy
Złoto jest jedyne w swoim rodzaju

Złoto fascynuje ludzi od wielu tysięcy lat. Wyróżnia się nieprzemijalnym pięknem oraz jest cenną rzadkością. Złoto fascynuje ludzkość od zawsze swoim blaskiem, kolorem i ciężarem i jest do dzisiaj symbolem bogactwa i władzy. Złoto jest jedyną stabilną walutą. Już przed 4.000 lat złoto było używane jako środek płatniczy.  Od tysiącleci złoto jest uważane na całym świecie za pewny środek płatniczy, który przetrwał wszelkie kryzysy finansowe, reformy walutowe i bankructwa krajów.

Cena złota zawsze rośnie długoerminowo

Ile warte jest złoto

Dlaczego cena złota wzrasta – Krótki przegląd faktów
  • Pokłady złota, które nie zostały jeszcze do końca wyeksploatowane, zbliżają się na całym świecie ku końcowi.
  • Popyt na złoto przewyższa znacznie produkcję złota.
  • Popyt w krajach Azji wzrasta w bardzo szybkim tempie.
  • Inwestorzy prywatni okazują coraz to większe zainteresowanie złotem.
  • Niepewność międzynarodowych rynków finansowych wzrasta.
Boom złota w Azji

Jednym z powodów wzrastającego popytu jest boom złota w Azji. I tak na przykład w Chinach inwestorzy prywatni mogą od pewnego czasu znowu nabywać nieograniczone ilości złota. Uwzględniając jedynie chińskie zapotrzebowanie na tenże błyszczący metal szlachetny, wzrośnie ono według prognoz Domu Inwestycyjnego Merrill Lynch w przeciągu następnych dwóch lat do 600 ton rocznie.

Cena wzrasta

Rozwój ceny zbliżającego się ku końcowi surowca można zaprezentować na przykładzie metalu ciężkiego o nazwie ind. Rezerwy tego metalu zostaną wyczerpane w przeciągu niecałych 10 lat. Ind wykorzystywany jest m.in. przy wzrastającej produkcji ekranów płaskich oraz dotykowych. W okresie jedynie dwóch i pół roku cena tego surowca wystrzeliła w górę ze 100 na 1.100 dolarów amerykańskich za kilogram. Na podstawie tego rozwoju możemy wyjść z założenia, że także cena złota nadal będzie znacznie wzrastać.

Rezerwy złota mają się ku końcowi

Ponieważ popyt na złoto bezustannie rośnie, znane pokłady złota wyczerpują się w olbrzymim tempie. Zgodnie z naukowymi obliczeniami możliwe jest wydobycie tylko ok. 45.300 ton metalu szlachetnego. Biorąc pod uwagę teraźniejszą produkcję złota wynoszącą ok. 2.400 ton rocznie, oznacza to, że rezerwy te przetrwają jeszcze tylko okres ok. 30 lat. Z kolei roczny popyt na złoto opiewa obecnie na ok. 4.000 ton.

Co oznacza to dla Państwa? Właśnie teraz należy inwestować w metale szlachetne – zanim ich cena wzrośnie – Skorzystajcie Państwo osobiście ze wzrostu wartości złota.

najbezpieczniejszy środek płatniczy na świecie
Pieniądz papierowy ciągle traci na wartości
Rządy i banki ciągle drukują więcej pieniędzy bez równowartości. Ta masowe rozprzestrzenianie się pieniądza prowadzi do dużego wzrostu stopy inflacji. Przez to nie tylko pieniądz papierowy traci ogromnie na wartości, lecz także inne drukowane formy inwestycji tj. akcje, pożyczki oraz kwoty zdeponowane na rachunku bankowym są dotknięte tym zjawiskiem. W przeciwieństwie do tego złoto nie może zostać wyprodukowane ani przez żaden rząd ani też bank. Nie jest ono zatem narażone na niebezpieczeństwo utraty wartości poprzez inflację, zachowując przy tym stałą siłę nabywczą. Złoto jest najbezpieczniejszym środkiem płatniczym na całym świecie.
Pieniądz papierowy ciągle traci na wartości
Hiperinflacja zabierze wam oszczedności życia

Palenie pieniędzmi w piecu

Gdyby tak usiąść i pomyśleć, to pieniądz jest papierem. Ludzie spędzają wiele godzin w pracy, aby zdobyć trochę papieru. Robią to, bo wiedzą, że mogą go wymienić na inne rzeczy. Jednak gdyby nie mogli go na nic wymienić (np. z powodu hiperinflacji lub zmiany obiegowych banknotów), to staje się on całkowicie bezwartościowy. Nawet nie można na nim nic napisać, bo już jest pokryty farbą. Można nim co najwyżej palić w piecu. W 1924 roku w Niemczech z powodu hiperinflacji pieniądze stały się bezwartościowe. Miliony banknotów paliły się dłużej niż drewno, które można było za nie kupić. Zdjęcie z tamtego okresu dobitnie to pokazuje. przytoczę historie jedną z wielu podobnych: „Moja mama w latach ’80 prowadziła dla mnie książeczkę mieszkaniową w PKO. Odkładała na nią pieniądze i uzbierała całkiem niezłą kwotę Na dom jeszcze by nie starczyło, ale na garaż z pewnością. Po hiperinflacji z przełomu lat 90 miała na koncie tę samą sumę pieniędzy, jednak można było za nią co najwyżej kupić komplet podręczników do szkoły. W ten sposób oszczędności jej życia zniknęły, choć wciąż miała taką samą sumę zer na koncie.” „Zupełnie inna historia przytrafiła się moim znajomym. Pod koniec lat ’80 kupili na kredyt dom za kilkaset tysięcy złotych. Po 1990 roku płaca minimalna wynosiła 550 000 zł. Spłacili dom za pół pensji i mogli go sprzedać za miliard.” pięćset tysięcy złotych z 1995 roku Wniosek – pieniądz traci na wartości, a na przykład domy nie. 100 złotych, które wypluwa bankomat, wymienisz dzisiaj na 20 litrów benzyny. 10 lat temu można było je wymienić na 50 litrów, a to przecież ten sam banknot, nikt nie urwał go ani nie skrócił o połowę. Ludzie mówią, że benzyna drożeje. Tak naprawdę to pieniądz tanieje. Specjaliści, którzy widzą nadchodzącą inflację, zaczynają kupować rzeczy, a pozbywają się pieniędzy. . Ludzie, którzy nie są finansowymi ignorantami, przestają mierzyć wartość rzeczy w pieniądzach a zaczynają w domach, benzynie, bochenkach chleba itp. Na przykład dziś nowego Fiata Punto można kupić za 9000 litrów benzyny lub za 18000 bochenków chleba. Za 10 lat nowe auto tej klasy też będzie można kupić za około 8000-10000 litrów benzyny, choć cena na wystawie zmieni się z 45 000 zł na 90 000 zł lub więcej. Nie zdziwiłbym się, gdyby kosztowało tryliony. W 2008 roku takie ceny zobaczyli mieszkańcy Zimbabwe. We wrześniu 2008 roku pieczywo w Zimbabwe można było kupić za 1 dolara. Zaledwie pięć miesięcy później za 100 000 000 000 000 dolarów Zimbabwe nie można było tam kupić nic. Jeśli szaleje inflacja lub hiperinflacja ludzie przestają posługiwać się pieniędzmi, które nie mają wartości, a zaczynają czymś innym. Problem w tym, że sprzedawca samochodów może nie chcieć przyjąć 18 000 bochenków, bo nie zdoła tyle zjeść zanim pieczywo pokryje pleśń. Ale czym można mu zapłacić, jeśli pieniądze są bezwartościowe? Ludzie już kilkaset lat przed naszą erą wiedzieli czym płacić. Tym czymś są złote i srebrne monety. Powstaje pytanie, dlaczego srebro i złoto nie traci na wartości tak jak pieniądze? Z tego samego powodu, co domy – zawsze są potrzebne i nikt nie oddaje ich za bezcen, jak to się może dziać z pieniędzmi. Złoto jest wykorzystywane przez jubilerów. Srebro bardzo dobrze przewodzi prąd, dlatego znajduje się w wielu maszynach – komputerach, telefonach komórkowych itp. Z tego powodu złoto i srebro jest takim towarem jak dom czy bochenek chleba, ale łatwiej nim płacić, bo nie pleśnieje (jak chleb), nie może spłonąć (jak dom), można je przenieść w kieszeni (w przeciwieństwie do domu) itd. Jeśli taki metal szlachetny wytłoczy się w formie monety, to złoto i srebro – zwykłe metale – stają się przelicznikami wartości, podobnie jak chleb, tylko że znacznie lepszymi, bo mają na sobie cyferki jak pieniądze. Jeśli nadejdzie hiperinflacja, wykres cen złota i srebra przedstawiony poniżej wystrzeli tak wysoko, że zabraknie Ci ekranu, Drogi Czytelniku i będziesz musiał szukać końca wykresu gdzieś pod sufitem miejsca, w którym się znajdujesz. Pytanie tylko, czy możemy spodziewać się hiperinflacji. Moja odpowiedź brzmi – oczywiście.

Rezerwy złota są ograniczone
Rezerwy złota są ograniczone

Tymczasem pokłady złota znane na całym świecie zostały już w większości wyczerpane. Dlatego pozyskiwanie go będzie coraz to bardziej skomplikowane i kosztowne. Jednocześnie wzrośnie zapotrzebowanie na metal szlachetny, gdyż wykorzystuje się go w najróżniejszych gałęziach gospodarki takich jak np. technika medyczna. Ta wysoka wartość złota uzasadniona jest od dawien dawna stosunkowo niewielką ilością tego surowca. Nawet w dzisiejszych czasach poszukiwanie, wydobywanie oraz pozyskiwanie metalu szlachetnego odbywa się jedynie dzięki kosztownym metodom ich uzyskiwania.

Chroni i zabezpieczna nasz majątek

Dlaczego złoto

Złoto chroni i zabezpiecza Państwa majątek

Od tysiącleci złoto doceniane jest jako światowy, pewny środek płatniczy, który to istnieje niezależnie od kryzysów gospodarczych, reform walutowych czy też zadłużeń krajów. W przeciwieństwie do tego pieniądz papierowy ulega ciągle różnego rodzaju wpływom – nie tylko w formie wahań wartości, ale także w formie ogromnej utraty wartości. Cena złota także wzrasta i spada – w zależności od m.in. popytu – metal szlachetny był jednak zawsze wartościowy i takim pozostanie na zawsze. Złoto odgrywa także ogromne znaczenie dla międzynarodowego systemu walutowego. Bankom centralnym krajów ważnych pod względem gospodarczym służy ono jako istotna część składowa rezerw walutowych, a to szczególnie dzięki temu, że spełnia najwyższe wymogi bezpieczeństwa. Złoto stanowi ochronę przed inflacją Złoto nie może zostać wyprodukowanie ani zdewaluowane przez rządy i banki.  Dlatego metal szlachetny jest lokatą kapitału, która to zapewnia trwałość wartości i tym samym bezpieczeństwo nie tylko bankom, ale także inwestorom prywatnym – są to czynniki, które w dzisiejszych czasach odgrywają ogromną rolę i nie mogą zostać zagwarantowane przez prawie żadną inną lokatę.

najbezpieczniejsze pomnażanie kapitału
Kupując złoto w 2001 r i sprzedając w 2013 r można było zyskać ok 500% , czyli kupiłeś złota w 2001r za 100 tys zł to dzisiaj miałbyś 500 tys , czyli ok 400 tys zł zysku przy inwestycji praktycznie bez zadnego ryzyka, bo złoto od kilku tys lat zawsze rośnie długofalowo

Aby otrzymywać na emaila informacje na temat inwestycji w metale szlachetne  i poznać  więcej powodów dlaczego warto w nie inwestować zapisz swój email w formularzu poniżej:

 



Imię:
Email:

UdostępnijShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on LinkedIn
Czat na żywo - zadaj pytanie Napisz do nas... Wyślij