Informacje przedstawione na tej stronie są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dn. 19.10.2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Pamiętaj: inwestując ryzykujesz na własną odpowiedzialność.
UdostępnijShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on LinkedIn
Najlepsze lokaty, konta osobiste i inne produkty finansowe Najbezpieczniejsza inwestycja �wiata Odzyskaj pieni�dze z upad�ych polis inwestycyjnych

Jak sprawdzić autentyczność złota

 

Najczęściej spotykanym oszustwem związanym ze ze złotem jest Tombak. Ma taki sam kolor jak Mosiądz czerwony – jest to stop miedzi z cynkiem zawierający minimum  80% miedzi. Mimo ,że przypomina  tylko wartościowy metal , a tak naprawdę jest  tani i nietrwały

Producenci złota w celu uniknięcia oszustwa  wybijają na nim znak probierczy . To jednak nie przeszkadza nieuczciwym  sprzedawcom  sprzedawać go jako złoto.  Szukają oni sposobu na oszukanie klientów.

 

Jak sprawdzić czy dane złoto jest prawdziwe ?

 

1. Sprawdź znak probierczy

Najprostszym sposobem na oszukanie klienta jest sprzedaż złota o niższej próbie, niż przekonuje nieuczciwy jubiler. Aby nie dać się nabrać na tę prostą sztuczkę, należy porównać wybity na biżuterii znak z tabelą polskich cech i znaków probierczych.

Na przykład 24-karatowe złoto, czyli próby 999, oznaczone jest za pomocą innego znaku, niż dużo mniej wartościowe próby 333. Wszystkie aktualne oznaczenia dostępne są  na stronach internetowych Głównego Urzędu Miar w dziale administracji probierczej lub u zaufanych sprzedawców i kupców złota.

Wyobraźnia oszustów nie zna jednak granic. Właściwe rozpoznawanie znaków probierczych to niestety tylko podstawa. Warto również zwrócić uwagę, której części biżuterii się one tyczą. Popularne jest bowiem sprzedawanie łańcuszków na przykład o próbie 333 (czyli 8 karatów) z dołączonymi do nich zapięciami o dużo wyższej próbie. Sprzedawca zwraca uwagę klienta na znak na zapięciu i odrywa uwagę od znaku na właściwiej części wyrobu.


gold-431536_1280
2. Próba magnesu


Jednym z najpopularniejszych, domowych sposobów sprawdzenia autentyczności złota jest przyłożenie do niego magnesu. Ten metal nie wykazuje  żadnych właściwości magnetycznych, więc przedmiot nie powinien ani drgnąć. Podobnie jest w przypadku srebra, które tak jak złoto, jest diamagnetykiem i nie reaguje na magnes.  Jeśli jednak złoty łańcuszek lub obrączka natychmiast połączy się z magnesem, to nie mamy jeszcze podstaw by twierdzić, że sprzedawca jest oszustem. Magnes nie przyciągnie bowiem tylko 24-karatowego złota. Jeśli biżuteria jest wykonana ze stopu, a najczęściej taką dostaniemy u jubilera, to prawdopodobnie przedmiot zareaguje na magnes.

 Należy zachować szczególną ostrożność, kiedy w ten sposób sprawdzamy biżuterię odziedziczoną po rodzicach lub dziadkach, ale nie mamy na jej temat żadnej wiedzy. Jeśli bowiem srebrny pierścionek zareaguje na magnes, nie oznacza to, że należy go od razu wyrzucić do kosza. Być może wcale nie jest wykonany ze srebra, tylko na przykład z dużo bardziej wartościowej platyny, która jest paramagnetykiem, czyli na magnes reaguje. Nie ma co liczyć na taką pomyłkę, jeśli srebrną biżuterię kupiliśmy sami – nikt nie podrabia srebra kilkukrotnie droższą platyną.

3. Niepokojące przebarwienia?

Dużo do myślenia powinny dać przebarwienia na biżuterii. Tradycyjnie przechowywane złoto nie powinno zmieniać swojego koloru. Przebarwienia pojawiają się jednak w przypadku, kiedy biżuteria jest tylko pozłacana. Wtedy warstwa wierzchnia się ściera, a znajdujący się pod nią metal zaczyna reagować z wodą, powietrzem i zabrudzeniami, a następnie zmienia swoje właściwości.

4. Próba Archimedesa


Dużo pewniejszą, jednak nieco bardziej skomplikowaną metodą sprawdzenia autentyczności metalu, jest samodzielne obliczenie jego gęstości. Każda substancja charakteryzuje się inną wartością tego parametru. Złoto liczy 19,3 g/cm³, gęstość ołowiu to 11,34 g/cm³, zaś w przypadku srebra to 10,5 g/cm³.

 Żeby sprawdzić gęstość posiadanego metalu, należy przygotować szklane naczynie z wodą, a następnie obliczyć jej objętość za pomocą znanych wzorów. Najlepiej przygotować do tego naczynie o  kształcie tuby – na przykład zwykłą szklankę, gdyż objętość w tym przypadku to iloczyn jej wysokości, promienia podstawy podniesionego do kwadratu i liczby pi (około 3,14). Następnie należy włożyć do naczynia biżuterię i obliczyć różnicę wypartej wody i zapisać ją w mililitrach, czyli centymetrach sześciennych. Na koniec należy podzielić zanotowaną wcześniej masę przez objętość wypartej wody. Iloraz będzie gęstością, a więc poszukiwaną wartością. Jeśli wynik będzie w pobliżu 19,3 g/cm³, oznacza to, że biżuteria jest ze złota. Jeśli wyjdzie 10,5 g/cm³, to srebro.

 Nie należy jednak przywiązywać większej uwagi, jeśli wynik będzie nieco odbiegał od podręcznikowej wartości, ponieważ różnice pomiędzy gęstościami metali są dosyć spore. Właściwie istnieje duże prawdopodobieństwo pomylenia złota z platyną (gęstość 21 g/cm³), jednak ten metal jest rzadszy i dużo droższy, więc raczej nikt nie będzie podrabiał nim złota.

5. Znaj orientacyjne ceny metali szlachetnych

Czy ktokolwiek poważnie potraktowałby sprzedawcę, który oferuje najnowszy model jaguara za 20 tysięcy złotych? Podobnie powinno być w przypadku jubilerów. Produkcja biżuterii to w gruncie rzeczy bardzo skomplikowany proces, a jej ostateczna cena kilkukrotnie przewyższa rynkową cenę surowca, z którego została wykonana. Nie ma więc co liczyć na niesamowite okazje i wyjątkowo oszczędny proces produkcji. Warto więc znać ceny najbardziej popularnych metali i kamieni szlachetnych, dostępne w najbardziej popularnych ekonomicznych serwisach internetowych w polskim internecie.

Domowe sposoby nie dadzą jednak stuprocentowej pewności, czy zakupiona biżuteria jest autentyczna. Aby mieć całkowitą jasność, najlepiej wybrać się do najbliższego jubilera lub punktu skupu metali szlachetnych.

6. Złoto inwestycyjne?  Tyko zaufani producenci

Tu polecam sztabki należące do stowarzyszenia Good Delivery – LBMA

 Zakup sztabki wyprodukowanej przez taką mennicę daje pewność, że będzie można ją odsprzedać w każdym miejscu na świecie, gdzie prowadzony jest obrót sztabkami lokacyjnymi. Takimi producentami są np. UMICORE czy HERRAEUS

Natomiast otrzymana cena będzie najwyższą , tzn. będzie wyższa od ceny sztabek wyprodukowanych przez mennice, które nie otrzymały akredytacji LBMA.

Ceny takie nazywane są potocznie cenami „złomu złota”.

Aktualne listy producentów akredytowanych przez LBMA znajdziemy na ich stronie internetowej: 

Lista LBMAWięcej o LBMA

Polecam zakup złota u dilera, który kupuje kruszce z prosto z rafinerii renomowanych marek takich jak Umicore Czy Herraeusa

Oferta zakupu u dilera

 

UdostępnijShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on FacebookShare on LinkedIn
Czat na żywo - zadaj pytanie Napisz do nas... Wyślij